Start

Wersja PDF

Archiwum

 
       MENU:

:
::
Start
:::
Wersja PDF
:::
Archiwum
:
::
Kontakt
:::
Linki

 
         Okładka numeru
     

         21.07.06.   -   nr 1 / Lato 2006 - Kwestionariusz

 
EKSTREMISTA
Śledząc relacje medialne redakcja biuletynu do dawna miała przeczucie, że coś jednak jest na rzeczy. Przemierzaliśmy kraj przeglądając archiwa lokalnych gazet i kroniki. W końcu udało się! Dotarliśmy do ekstremisty z Młodzieży Wszechpolskiej. Wszystkie nasze przypuszczenia potwierdziły się. Nazywa się Dawid Miller, ma 16 lat i pochodzi z Poznania.

Dane
:

Dawid Miller, 16 lat, uczy się w gimnazjum, Poznań

Zajęcie:
4x cross i dirt jumping.
Dyscypliny te niestety nie mają jeszcze polskiej nazwy. Obie są odmianami kolarstwa górskiego. Pierwsza to najnowsza i najniebezpieczniejsza odmiana polegająca na bezpośredniej rywalizacji czterech zawodników na torze z przeszkodami. Druga natomiast polega na wykonaniu jak najbardziej widowiskowych trików podczas skoków ze skoczni ziemnych.

Osiągnięcia:
W 2005 roku wicemistrzostwo Polski w dirt-jumpingu, wygranie zawodów superliga północy cyklu pucharu Polski. Jestem też sponsorowany prze firmę Cropp Town.

Zdarzyły Ci się jakieś kontuzje?
Niestety, w tym sporcie nie da się tego uniknąć. Miałem złamane obie ręce na raz, ostatnio pęknięcie czaszki.

Nie chciałeś po tym zrezygnować?
Nie chciałem. Ten sport jest dla mnie drugim życiem. Kontuzje się zdarzają i trzeba się z tym pogodzić. Jedynym sposobem nauczenia się czegoś nowego jest spróbowanie. Nie zawsze się to udaje...

Ewolucja którą możesz się pochwalić?
Jako jedna z sześciu osób w Polsce wykonuję pełny obrót podczas skoku na rowerze górskim.

Jak trafiłeś do MW?
Na spotkanie zaprosił mnie kolega Tomek Maciejczuk, którego od dawna znam z osiedla. Zawsze byłem patriotą. Pojechałem na wyjazd do Cedyni, po powrocie pojawiałem się na spotkaniach. Potem był obóz wakacyjny w Mikorzynie, po obozie kolejne wspólne akcje i wyjazdy i tak już zostałem w szeregach Młodzieży.

Masz czas na sport, działanie w MW i naukę?
Staram się ustalić sobie odpowiedni grafik dnia. Udaje mi się połączyć działalność w MW z nauką i sportem, choć działalność w MW jest bardzo dynamiczna. Zdarza się, że akcje MW potrafią dezorganizować moje plany związane z rowerem ale zawsze bez problemu odkładam to na potem.

Uważasz, że działalność społeczna i rozwój sportowy dobrze się uzupełniają?
Zarówno działalność społeczna, jak i moje osiągnięcia sportowe sprawiają mi niezmierną satysfakcję. To są dwie całkowicie inne formy aktywności ale wszystkich zachęcam do obu.

Jakie plany na przyszłość?

Oczywiście mam nadzieję na kolejne sukcesy w sporcie. Od przyszłego roku chciałbym uczyć się w XI LO w Poznaniu. Studia: politologia lub stosunki międzynarodowe. Tyle planów wystarczy.
 
 
 

 

graf. JS